a7Nigdy nie spodziewałem się, że mogę zostać partnerem biznesowym pewnej dużej firmy farmaceutycznej działającej na terenie całego kraju, ale jak widać życie lubi nieść ze sobą przeróżne niespodzianki i często zaskakuje nas w najmniej oczekiwanych momentach. Jakiś czas temu intensywnie poszukiwałem pracy na terenie Zawiercia. Wysłałem mnóstwo życiorysów i odpowiedziałem na wiele ofert pracy, jednak jakoś żadna rekrutacja nie była dla mnie szczęśliwa. W ostateczności, nie widząc dla siebie innego rozwiązania postanowiłem aplikować nawet na te oferty pracy, które w ogóle nie pokrywały się z moim wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. W taki sposób natrafiłem na ogłoszenie wystosowane przez firmę z branży farmaceutycznej poszukującej partnerów biznesowych, partner biznesowy Zawiercie.

Zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną dostałem już po dwóch dniach od wysłania CV i listu motywacyjnego, jednak nie nastawiałem się zbyt optymistycznie, bo byłem przekonany, że odpadnę tuż po pierwszym etapie. O dziwo, udało mi się przejść go całkiem dobrze, a pracodawcy nie przeszkadzało, że nie mam wykształcenia farmaceutycznego. Wystarczał mu mój magister z chemii, bo jak wiadomo te dwie dziedziny są ze sobą ściśle związane.

W ciągu dwóch tygodni wziąłem udział w czterech etapach rozmów kwalifikacyjnych i wygrałem całą rekrutację, w co nadal nie mogę uwierzyć. Teraz biorę udział w cyklu szkoleń mających mnie przygotować do nowej funkcji. Nie wierzę w swoje szczęście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *